Witajcie!
Dziś chciałabym Wam pokazać moje wyprzedażowe łupy z Sephory. Na pierwszy ogień idą pyszności od mojego Narzeczonego, zakupione wczoraj ;)
Zestaw do pielęgnacji twarzy Yes to Cucumbers, przeceniony ze 138 zł na 39 zł,
Paletka do makijażu Sephora - z 65 zł na 19 :)
W skład zestawu wchodzą:
- łagodząco - nawilżający krem do twarzy na dzień
- łagodzący żel pod oczy
- chusteczki oczyszczające
Jak na razie wypróbowałam kremy i jestem zadowolona :). Zobaczymy, co dalej ;)
Paletka natomiast zawiera
- 9 cieni do powiek
- 4 błyszczyki
- róż do policzków
Starałam się, żeby zdjęcia jak najlepiej oddały kolor cieni, jednak jest ciemno, źle i w ogóle :). Jak tylko wróci słońce, pojawią się kolejne swatche :). Jak na razie mogę powiedzieć, że cienie mają dobrą pigmentacje :).
Kolejną cudownością jest maskara Benefit - They're Real, którą zakupiłam jeszcze w grudniu, kiedy kolorówka była przeceniona o 30%. Zapłaciłam za nią 66 zł z groszami.
Maskary użyłam dziś pierwszy raz. Jestem zadowolona, choć ciężko mi ocenić prawdziwy efekt, bo moje rzęsy są w opłakanym stanie po zdjęciu sztucznych ;(. Ale już aplikuję na nie odżywkę, wiec będzie dobrze.
Jak widać, maskara ma silikonową szczoteczkę, która ma pogrubiać, wydłużać, podkręcać, rozdzielać i w ogóle ;). Mimo nowości, tusz nie skleja rzęs - a to duży plus :)
A co Wy upolowałyście na wyprzedażach? :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haul. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haul. Pokaż wszystkie posty
środa, 11 stycznia 2012
środa, 24 sierpnia 2011
Wakacyjne nabytki
Witajcie!
Zanim pojawi się kolejna recenzja, chciałabym Wam pokazać kosmetyki, które kupiłam nad morzem. Nie ma tego dużo, bo zaledwie 2 sztuki ;). Nie miałam po prostu okazji być w zbyt wielu ciekawych sklepach.
Ale do rzeczy. W Trzebiatowie trafiłam na Schleckera, w którym nigdy nie byłam. Z tego co wiem, nie ma żadnego w Krakowie, a i w moim rodzinnym Żywcu go nie spotkałam :). Dlatego też musiałam tam wstąpić :). Sklep mnie ogólnie nie powalił, jednak znalazłam jedną perełkę. Jest to mianowicie lakier marki Basic w boskim, morskim kolorze <3
Przepraszam za moje skórki. Jak widzicie, lakier nie jest super równo położony, ale to chyba wina moich paznokci :P. Kolor bardzo mi się podoba, 2 warstwy dają zadowalające krycie.
Kolejnym zakupem była paletka cieni za 3,80 zł ;) kupiona w sklepie typu "wszystko po x zł".
Jeśli chodzi o pigmentację, to jest różna w zależności od koloru ;). Cienie trzymają się kilka godzin na bazie, ale ogólnie nie są złe. Kupiłam, żeby zrobić sobie makijaż wychodząc z K. na drinka, bo oczywiście nie wzięłam cieni na wczasy ;).
I to tyle zakupów kosmetycznych :). Wczoraj kliknęłam w końcu Colorstaya i mam nadzieję, ze nie będzie mnie zapychał :(. Przez kilka dni używałam kryjącego fluidu "mineralnego" z Bell i mam masakrę na buźce ;(
Jeszcze dziś pojawi się recenzja żelu do twarzy od Dessert Essence.
Zanim pojawi się kolejna recenzja, chciałabym Wam pokazać kosmetyki, które kupiłam nad morzem. Nie ma tego dużo, bo zaledwie 2 sztuki ;). Nie miałam po prostu okazji być w zbyt wielu ciekawych sklepach.
Ale do rzeczy. W Trzebiatowie trafiłam na Schleckera, w którym nigdy nie byłam. Z tego co wiem, nie ma żadnego w Krakowie, a i w moim rodzinnym Żywcu go nie spotkałam :). Dlatego też musiałam tam wstąpić :). Sklep mnie ogólnie nie powalił, jednak znalazłam jedną perełkę. Jest to mianowicie lakier marki Basic w boskim, morskim kolorze <3
Przepraszam za moje skórki. Jak widzicie, lakier nie jest super równo położony, ale to chyba wina moich paznokci :P. Kolor bardzo mi się podoba, 2 warstwy dają zadowalające krycie.
Kolejnym zakupem była paletka cieni za 3,80 zł ;) kupiona w sklepie typu "wszystko po x zł".
Jeśli chodzi o pigmentację, to jest różna w zależności od koloru ;). Cienie trzymają się kilka godzin na bazie, ale ogólnie nie są złe. Kupiłam, żeby zrobić sobie makijaż wychodząc z K. na drinka, bo oczywiście nie wzięłam cieni na wczasy ;).
I to tyle zakupów kosmetycznych :). Wczoraj kliknęłam w końcu Colorstaya i mam nadzieję, ze nie będzie mnie zapychał :(. Przez kilka dni używałam kryjącego fluidu "mineralnego" z Bell i mam masakrę na buźce ;(
Jeszcze dziś pojawi się recenzja żelu do twarzy od Dessert Essence.
wtorek, 9 sierpnia 2011
Nowe nabytki
Tak jak obiecałam, pokazuję moje nowe nabytki. Są to 2 cudowne szminki Revlon Colourburst <3. Przyplątał się jeszcze mój pierwszy (i zapewne ostatni) lakier Safari.
Kolory moich szmineczek to Coral i Fuchsia. Postaram sie jutro dodać więcej fotek, w tym swatche na ustach. Jak na razie jestem z pomadek bardzo zadowolona. Kolory są bardzo nasycone, długo wytrzymują na ustach i równomiernie schodzą. Poza tym szminki dobrze się nakłada i nie czuć ich na ustach :). Mają piękne, eleganckie opakowania. Po pierwszych testach - jestem zdecydowanie na TAK!
Pozdrawiam Was! :*
Kolory moich szmineczek to Coral i Fuchsia. Postaram sie jutro dodać więcej fotek, w tym swatche na ustach. Jak na razie jestem z pomadek bardzo zadowolona. Kolory są bardzo nasycone, długo wytrzymują na ustach i równomiernie schodzą. Poza tym szminki dobrze się nakłada i nie czuć ich na ustach :). Mają piękne, eleganckie opakowania. Po pierwszych testach - jestem zdecydowanie na TAK!
Pozdrawiam Was! :*
czwartek, 4 sierpnia 2011
Mini haul
Byłam dziś w Superpharm, aby zakupić samolotowy zestaw opakowań na kosmetyki. Co prawda na wakacje jadę autem, ale taki zestaw i tak by mi się przydał. Niestety... wszystkie wykupione łeee ;(
Kupiłam za to:
- wodę termalną Avene przecenioną o 30% (za 25,54),
- "pumeks do stóp ze sznurkiem", choć nie mam stóp ze sznurkiem :D (za coś ponad 6 zł)
- moją ukochaną farbę do włosów Wellaton - Karmelowa czekolada (ciężko ten kolor znaleźć, zapłaciłam niecałe 15 zł)
Obczaiłam też Colorstay'a z Revlona. Kolor 150 jest cudny <3. Czy któraś z Was kupowała ten podkład na allegro i może polecić jakiegoś Sprzedającego?
Kupiłam za to:
- wodę termalną Avene przecenioną o 30% (za 25,54),
- "pumeks do stóp ze sznurkiem", choć nie mam stóp ze sznurkiem :D (za coś ponad 6 zł)
- moją ukochaną farbę do włosów Wellaton - Karmelowa czekolada (ciężko ten kolor znaleźć, zapłaciłam niecałe 15 zł)
Obczaiłam też Colorstay'a z Revlona. Kolor 150 jest cudny <3. Czy któraś z Was kupowała ten podkład na allegro i może polecić jakiegoś Sprzedającego?
sobota, 30 lipca 2011
Paczka z iHerb.com
Witajcie!
Wczoraj, po zaledwie 12 dniach (!!!) dotarły do mnie kosmetyki zamówione na iHerb.com. Jestem w szoku, gdyż poprzednio czekałam ponad miesiąc. Muszę dodać, iż wtedy zamawiałam do Krakowa, a teraz do mojego małego miasta. Czary normalnie :P
No ale zobaczcie, co kupiłam ;). Zdjęcie oczywiście prześwietlone, bo ciemno dziś u mnie :)
A dziś w moim mieście zaczyna się Tydzień Kultury Beskidzkiej, więc naturalnie wybieram się na dawkę góralskiej muzyki. Zapraszam Was serdecznie, taką imprezę naprawdę warto zaliczyć ;)
Wczoraj, po zaledwie 12 dniach (!!!) dotarły do mnie kosmetyki zamówione na iHerb.com. Jestem w szoku, gdyż poprzednio czekałam ponad miesiąc. Muszę dodać, iż wtedy zamawiałam do Krakowa, a teraz do mojego małego miasta. Czary normalnie :P
No ale zobaczcie, co kupiłam ;). Zdjęcie oczywiście prześwietlone, bo ciemno dziś u mnie :)
- Szampon Nature's Gate- Pomegranate & Sunflower (ochrona koloru), 500 ml
- Żel do mycia twarzy Dessert Essence - Tea Tree (skóra tłusta/mieszana), 250 ml
- Crystal Travel Size (kryształ ałunu naturalny)
- Balsam do ust Now Foods - Completely Kissable (Vanilla Bean)
A dziś w moim mieście zaczyna się Tydzień Kultury Beskidzkiej, więc naturalnie wybieram się na dawkę góralskiej muzyki. Zapraszam Was serdecznie, taką imprezę naprawdę warto zaliczyć ;)
czwartek, 21 lipca 2011
Mini haul
Witajcie Kochane! :*
Chcę się z Wami podzielić moimi zdobyczami, gdyż jestem baaaardzo zadowolona. Udało mi się zdobyć tonik z Corine de Farme, którego szukałam :). Jestem już po pierwszych testach i jak na razie jestem zadowolona ;). Przy okazji kupiłam też bioorganiczną maseczkę z Bielendy. Na zdjęciu jest tylko połowa (są 2 opakowania w komplecie), bo resztę zapodziałam :D. Powinnam była przeczytać skład, bo naturalna to ona nie jest :/. No ale nawet przyjemnie się jej używa.
Natomiast dziś w Rossmanie moim oczom ukazała się PEŁNA oferta różanej kolekcji od Wibo <3. Tak, tak. Wszystkie kolory lakierów, pomadek, błyszczyków, cieni, róży oraz maskary i zmywacze :). No i linery! :))) Oczywiscie nie mogłam się powstrzymać i wzięłam chabrowy liner <3 i błyszczyk o nr 1 :).
Swatch'e jak na razie tylko na dłoni, gdyż dopiero co wróciłam z łowów ;)
Błyszczyk mam już na ustach. Kolor jest przepiękny, super się go nakłada. Trochę się klei, ale za to pięknie pachnie :). Coś czuję, że się polubimy ;). Eyeliner ma śliczny kolor. Opakowanie jest strasznie plastikowe, ale za tą cenę nie jest źle :).
Tak więc Kochane, jeśli marzy się Wam coś z tej kolekcji, a jesteście mieszkankami Żywca, bądź okolic - biegnijcie do Rossmana :).
Subskrybuj:
Posty (Atom)