Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haul. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haul. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 stycznia 2012

Haul Sephora

Witajcie!

Dziś chciałabym Wam pokazać moje wyprzedażowe łupy z Sephory. Na pierwszy ogień idą pyszności od mojego Narzeczonego, zakupione wczoraj ;)

 Zestaw do pielęgnacji twarzy Yes to Cucumbers, przeceniony ze 138 zł na 39 zł,
Paletka do makijażu Sephora - z 65 zł na 19 :)

 W skład zestawu wchodzą:
- łagodząco - nawilżający krem do twarzy na dzień
- łagodzący żel pod oczy
- chusteczki oczyszczające

Jak na razie wypróbowałam kremy i jestem zadowolona :). Zobaczymy, co dalej ;)
 Paletka natomiast zawiera
- 9 cieni do powiek
- 4 błyszczyki
- róż do policzków



Starałam się, żeby zdjęcia jak najlepiej oddały kolor cieni, jednak jest ciemno, źle i w ogóle :). Jak tylko wróci słońce, pojawią się kolejne swatche :). Jak na razie mogę powiedzieć, że cienie mają dobrą pigmentacje :).

Kolejną cudownością jest maskara Benefit - They're Real, którą zakupiłam jeszcze w grudniu, kiedy kolorówka była przeceniona o 30%. Zapłaciłam za nią 66 zł z groszami.

Maskary użyłam dziś pierwszy raz. Jestem zadowolona, choć ciężko mi ocenić prawdziwy efekt, bo moje rzęsy są w opłakanym stanie po zdjęciu sztucznych ;(. Ale już aplikuję na nie odżywkę, wiec będzie dobrze.




Jak widać, maskara ma silikonową szczoteczkę, która ma pogrubiać, wydłużać, podkręcać, rozdzielać i w ogóle ;). Mimo nowości, tusz nie skleja rzęs - a to duży plus :)


A co Wy upolowałyście na wyprzedażach? :)

środa, 24 sierpnia 2011

Wakacyjne nabytki

Witajcie!

Zanim pojawi się kolejna recenzja, chciałabym Wam pokazać kosmetyki, które kupiłam nad morzem. Nie ma tego dużo, bo zaledwie 2 sztuki ;). Nie miałam po prostu okazji być w zbyt wielu ciekawych sklepach.

Ale do rzeczy. W Trzebiatowie trafiłam na Schleckera, w którym nigdy nie byłam. Z tego co wiem, nie ma żadnego w Krakowie, a i w moim rodzinnym Żywcu go nie spotkałam :). Dlatego też musiałam tam wstąpić :). Sklep mnie ogólnie nie powalił, jednak znalazłam jedną perełkę. Jest to mianowicie lakier marki Basic w boskim, morskim kolorze <3



Przepraszam za moje skórki. Jak widzicie, lakier nie jest super równo położony, ale to chyba wina moich paznokci :P. Kolor bardzo mi się podoba, 2 warstwy dają zadowalające krycie.

Kolejnym zakupem była paletka cieni za 3,80 zł ;) kupiona w sklepie typu "wszystko po x zł".


Jeśli chodzi o pigmentację, to jest różna w zależności od koloru ;). Cienie trzymają się kilka godzin na bazie, ale ogólnie nie są złe. Kupiłam, żeby zrobić sobie makijaż wychodząc z K. na drinka, bo oczywiście nie wzięłam cieni na wczasy ;).

I to tyle zakupów kosmetycznych :). Wczoraj kliknęłam w końcu Colorstaya i mam nadzieję, ze nie będzie mnie zapychał :(. Przez kilka dni używałam kryjącego fluidu "mineralnego" z Bell i mam masakrę na buźce ;(

Jeszcze dziś pojawi się recenzja żelu do twarzy od Dessert Essence.

wtorek, 9 sierpnia 2011

Nowe nabytki

Tak jak obiecałam, pokazuję moje nowe nabytki. Są to 2 cudowne szminki Revlon Colourburst <3. Przyplątał się jeszcze mój pierwszy (i zapewne ostatni) lakier Safari.



Kolory moich szmineczek to Coral i Fuchsia. Postaram sie jutro dodać więcej fotek, w tym swatche na ustach. Jak na razie jestem z pomadek bardzo zadowolona. Kolory są bardzo nasycone, długo wytrzymują na ustach i równomiernie schodzą. Poza tym szminki dobrze się nakłada i nie czuć ich na ustach :). Mają piękne, eleganckie opakowania. Po pierwszych testach - jestem zdecydowanie na TAK!

Pozdrawiam Was! :*

czwartek, 4 sierpnia 2011

Mini haul

Byłam dziś w Superpharm, aby zakupić samolotowy zestaw opakowań na kosmetyki. Co prawda na wakacje jadę autem, ale taki zestaw i tak by mi się przydał. Niestety... wszystkie wykupione łeee ;(

Kupiłam za to:
- wodę termalną Avene przecenioną o 30% (za 25,54),
- "pumeks do stóp ze sznurkiem", choć nie mam stóp ze sznurkiem :D (za coś ponad 6 zł)
- moją ukochaną farbę do włosów Wellaton - Karmelowa czekolada (ciężko ten kolor znaleźć, zapłaciłam niecałe 15 zł)

Obczaiłam też Colorstay'a z Revlona. Kolor 150 jest cudny <3. Czy któraś z Was kupowała ten podkład na allegro i może polecić jakiegoś Sprzedającego?

sobota, 30 lipca 2011

Paczka z iHerb.com

Witajcie!

Wczoraj, po zaledwie 12 dniach (!!!) dotarły do mnie kosmetyki zamówione na iHerb.com. Jestem w szoku, gdyż poprzednio czekałam ponad miesiąc. Muszę dodać, iż wtedy zamawiałam do Krakowa, a teraz do mojego małego miasta. Czary normalnie :P

No ale zobaczcie, co kupiłam ;). Zdjęcie oczywiście prześwietlone, bo ciemno dziś u mnie :)
  • Szampon Nature's Gate- Pomegranate & Sunflower (ochrona koloru), 500 ml
  • Żel do mycia twarzy Dessert Essence - Tea Tree (skóra tłusta/mieszana), 250 ml
  • Crystal Travel Size (kryształ ałunu naturalny)
  • Balsam do ust Now Foods - Completely Kissable (Vanilla Bean) 
Muszę Wam powiedzieć, iż jestem bardzo zadowolona z zakupów. Szczególnie, że zamówiłam kosmetyki jako adresata podając mojego Tatę, więc znów załapałam się na rabat 5$. Wszystko wyniosło mnie z przesyłką trochę ponad 13$, więc same wiecie ;)

A dziś w moim mieście zaczyna się Tydzień Kultury Beskidzkiej, więc naturalnie wybieram się na dawkę góralskiej muzyki. Zapraszam Was serdecznie, taką imprezę naprawdę warto zaliczyć ;)

czwartek, 21 lipca 2011

Mini haul


Witajcie Kochane! :*

Chcę się z Wami podzielić moimi zdobyczami, gdyż jestem baaaardzo zadowolona. Udało mi się zdobyć tonik z Corine de Farme, którego szukałam :). Jestem już po pierwszych testach i jak na razie jestem zadowolona ;). Przy okazji kupiłam też bioorganiczną maseczkę z Bielendy. Na zdjęciu jest tylko połowa (są 2 opakowania w komplecie), bo resztę zapodziałam :D. Powinnam była przeczytać skład, bo naturalna to ona nie jest :/. No ale nawet przyjemnie się jej używa.

Natomiast dziś w Rossmanie moim oczom ukazała się PEŁNA oferta różanej kolekcji od Wibo <3. Tak, tak. Wszystkie kolory lakierów, pomadek, błyszczyków, cieni, róży oraz maskary i zmywacze :). No i linery! :))) Oczywiscie nie mogłam się powstrzymać i wzięłam chabrowy liner <3 i błyszczyk o nr 1 :).

Swatch'e jak na razie tylko na dłoni, gdyż dopiero co wróciłam z łowów ;)
Błyszczyk mam już na ustach. Kolor jest przepiękny, super się go nakłada. Trochę się klei, ale za to pięknie pachnie :). Coś czuję, że się polubimy ;). Eyeliner ma śliczny kolor. Opakowanie jest strasznie plastikowe, ale za tą cenę nie jest źle :).

Tak więc Kochane, jeśli marzy się Wam coś z tej kolekcji, a jesteście mieszkankami Żywca, bądź okolic - biegnijcie do Rossmana :).